czwartek, 10 stycznia 2013

...

Czasami niespodziewane informacje nadchodzą znienacka nieraz są one szczęśliwe innym razem wręcz przeciwnie.
Cały dzisiejszy dzień był świetny, pomijając fakt marnego sprawdzianu z biologi ^^ ,to organizacja licytacji razem z radą uczniowską, mnóstwo miłych ludzi i nowych znajomych sprowadziła do miana jednego z lepszych dni,

W Korei jak i w Japonii jest bardzo popularny make-up tak zwany na "Szczeniaczka" , naprawdę ładnie to wygląda ^^

Delikatna kreska pod okiem nadaję "słodki" wygląd oku...
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=f2PUCLOBaqc <---- filmik jak to robić ^^

To na tyle bay ;*

wtorek, 8 stycznia 2013

^^

Zamiast uczyć się na chemie i wos znajduję sobie milion innych zajęć by tylko nie robić tego co powinnam.... kusi mnie straszliwie by oglądać dalej drame albo chociaż posłuchać k-pop'u... głupia szkoła.

Na fanpage jest was coraz więcej BoMyKochamyAzje i jesteście bardzo aktywni podoba mi się to ^^
Właściwie chyba chce wrócić do tańca... brakuje mi tego. Albo chociaż śpiew !! Cokolwiek bym znalazła sobie zajęcie,  dobra mam za zanadto do na drobienia np. fanduby ale brak warunków...
Jej ale ja dziś marudna...
Już niedługo wyjdzie 7 tom Dengeki Daisy już się nie mogę doczekać!!

















Uwielbiam jak Azjaci mają kolorowe lub blond włosy świetnie to wygląda *-*
No i to że dziewczyny są mega słodkie nie wiem jak one to robią ale chce zgłębić tą tajemnice !!












poniedziałek, 7 stycznia 2013

^^

W tym momencie jest mała przerwa w pisaniu "książki", taak sobie siedzę i myślę, że mam ciężki tydzień jutro ; polski, niemiec w środę WOS -,- oraz chemia, potem biologia i ostatnia wisienka na torcie to matma i angol takie miłe rozpoczęcie ferii...
Zaczęłam oglądać dramę pod tytułem  Kgotboda namja  oglądałam wcześniej wersję Japońską i nie była tak fajna jak taa... nie dość że aktorzy tu są o wieele przystojniejsi do tego jest mniej tak podkreślonych emocji. Mam nadzieje że ją skończę przed rozpoczęciem ferii....
Pewnie interesuje was skąd wzięła się pasja do Japonii i Korei  więc interesuję się także fandubbingiem i zauważyłam u mojej znajomej fandub do openingu anime "Vampire Knight" ,a że mam śupla na punkcie wampirów stwierdziłam ,że obejrzę no i to było pierwsze anime obejrzane cóż z wiedzą co oglądam. Gdy byłam mała wychowałam się na "Pokemonach" , "Czarodziejce z księżyca", "Królu szamanów" nie wiedziałam że to są anime. W październiku... stwierdziłam , że obejrzę "Litr łez" potem obejrzałam parę innych aż w końcu natrafiłam na "Oh my lady!" drama z Siwon'em członkiem zespołu SuperJunior i tak poznałam k-pop ^^
I do tego od dziecka ogląam bollywoody ^^
Jestem więc nowa w tym wszystkim ale i tak mam na punkcie tego hopla ^^  uwielbiam Azję !!


Super Junior








 

Vampire Knight 











Mój fandub ^^

środa, 2 stycznia 2013

Witam ^^

Pierwszy rozdział został skończony, jestem zadowolona z efektu ponieważ pisałam go pod wpływem chwili ^^ mam wielką nadzieje że nie zrezygnuje w połowie z powodu mojego lenistwa. Mam kilka postanowień których muszę się trzymać ;3
Mam na imię Zuzia, mam 16 lat, mam wiele zainteresowań, taniec, śpiew, fandub'y, czytanie, pisanie, rysowanie, anime, manga, dramy (ogólnie azja), muzyka... czy którekolwiek doskonale NIE ...  jestem strasznie leniwą osobą nie umiem się trzymać jednej rzeczy przez cały czas...
Więc postanowienie na 2013 brzmi : starać się ROZWIJAĆ !
Moje lenistwo ukazuje się tym np. tym ,że zamiast się uczyć pisze na blogu i ściągam piosenki.
Hmm.... chyba o wszystkim co potrzebne napisałam ^^, książka to tylko jedna rzeczy które tutaj zamieszcze ^^
Więc DO BOJU !!


niedziela, 30 grudnia 2012

Rozdział 1

Dokładnie rok temu siedziałam z książka w ręku myśląc " moje życie jest nudne, nic się w nim nie zmienia", wszystko się jednak zmieniło, w trakcie tej pamiętnej wycieczki do kanady....
Po raz pierwszy jestem w samolocie czuje wielkie podekscytowanie, które jest wypisane na mojej twarzy, moje duże niebieskie oczy lśnią ze szczęścia. Obok mnie siedzi moja mama a obok niej tata, mama ma 38 lat jest typową bizneswoman, brązowe krótkie ułożone włosy, wysoka szczupła. Tata po czterdziestce, siwiejący, wysoki.
O 5 po południu wylądowaliśmy na lotnisku w Toronto, odebrała nas z niego kuzynka mojej mamy Anna, wygląda na 40 lat jest dość wysoka ma piękne długie kasztanowe włosy "farbowane". Podeszła do nas uśmiechnięta.
-Witam was moi drodzy w Kanadzie !!-podeszła do mamy i wycałowała ją potem tatę, a na końcu mnie.
-Cześć ciociu dawno cię nie widziałyśmy.-uśmiechnęłam się. Uwielbiam ją ma świetne poczucie humoru ,można z nią rozmawiać na miliony tematów.
Po tym gorącym powitaniu poszliśmy odebrać nasze bagaże i pojechaliśmy prosto do domu cioci. Toronto jest niesamowite, widok z okna samochodu zatrzymał mi dech w piersiach; piękne i wysokie szklane i nie tylko budynki były tak inne od tych w Polsce. Dom mojej cioci a raczej mieszkanie mieści się w dwudziestu piętrowym super nowoczesnym bloku, mieszka ona na jedenastym piętrze. Pieszo niestety nie dojdę a jeśli dojdę zajmie mi to około dwudziestu minut (moim tempem), muszę jechać windą a ja tak bardzo ich nienawidzę. Spojrzałam na mamę.
-Damy rade co ?-ona tak jak ja nie cierpi wind.
-Chyba musimy, a może wyślemy tatę i ciocie z tymi bagażami windą a my pójdziemy pieszo hmm ?-spojrzała na mnie uśmiechając się.
-Mieszkam tu od pięciu lat i ani razu winda się nie zepsuła, spokojnie nic wam się nie stanie.-parsknęła śmiechem i otworzyła drzwi od windy.
-Dobra wchodzę dam rade, do boju !- sama nie wierze że to mówię.
-Haha wchodźcie i nie marudźcie-tata wepchnął nas do windy.
Jakoś dojechałam na górę bez większych problemów, zresztą muszę pokonać strach przed windami skoro mam tu spędzić miesiąc. Mieszkanie cioci , a raczej apartament zostało zaprojektowane z klasą, skórzane kanapy na środku salonu, plazmowy telewizor zawieszony nad kominkiem elektronicznym, niesamowicie wielka kuchnia z wysepką na środku, oraz cztery inne pokoje zaprezentowały nam jak żyje pani prawnik.
-Co tak stoisz wchodź do środka !-zawołała ciocia.
-Ah tak wchodzę, ciociu wow nie mówiłaś, że żyjesz w takich luksusach.-uśmiechnęłam się do niej szturchając ją.
-Luksus ? haha to i tak małe mieszkanie w porównaniu z domami moich znajomych, ale po co mi większe kochana skoro mieszkam sama.
-Też racja. Gdzie mam położyć swoje rzeczy?-zapytałam.
-Chodź zaprowadzę Cię do twojego pokoju.
Przeszliśmy na lewo od drzwi wejściowych wąskim korytarzykiem do "mojego" pokoju, był on średniej wielkości, pod dużym oknem stało łóżko jednoosobowe. Na przeciwko łóżka znajdowało się lustro i komoda, w pokoju stało też biurko i telewizor, na ścianie wisiał piękny obraz przedstawiający widok Nowego Yorku.
-O to twój pokój. Do komody możesz włożyć swoje rzeczy. Mam nadzieje że się podoba. Idę do twoich  rodziców a ty się rozgość.-powiedziała i wyszła.
Podeszłam do komody i spojrzałam w lustro
- Dlaczego nikt mi nie powiedział że mam taki nieład na głowie. - powiedziałam do siebie. Moje blond włosy zwykle proste dziś wystawały na wszystkie strony.-Taaa o to efekt spania w samolocie.
Jestem dość wysoką i szczupłą osobą, nigdy nie miałam o sobie wysokiego mniemania, ale brzydka nie jestem. Uczesałam się i poszłam do salonu. Tam na stoliku czekała na mnie herbata.
-Anielko słyszałam ,że śpiewasz, grasz na gitarze, a także tańczysz, może chcesz wziąć udział w konkursie , który organizuje nasze "małe" miasto.-zagadnęła ciocia.
-Jaki konkurs?
-Talentów. Musisz wykazać się talentem muzycznym a także aktorskim.- uśmiechnęła się.
-Ja nie umiem grać.. nigdy nigdzie nie grałam.
-Jesteś świetną aktorzyną- uśmiechnęła się złośliwie mama- jak musisz to potrafisz zagrać.
-Eeee mamo !! Czy ja cię kiedykolwiek oszukałam?-zbulwersowałam się.
-Oczywiście ani razu- powiedziała to sarkastycznym tonem z szczerym uśmiechem na twarzy.
-Widzisz umiesz! Spróbuj to nic nie kosztuje, a może uda Ci się spełnić marzenia hmm....-powiedział tata
-Ehh ale nie jestem stąd mogę wziąć w nim udział. No i mój angielski nie jest perfekcyjny.
-Spokojnie załatwię to byś się dostała, a angielskiego cię poduczę. Dasz rade wierze w ciebie !
I tak się to zaczęło....